Trzydzieści pięć lat. Siedziałam wtedy na placu zabaw, obserwując, jak Karol wspina się po linach, kiedy znajoma – mama dwójki nastolatków – zapytała mnie, czy planuję jeszcze jedno dziecko. Zamarłam. Z jednej strony serce mówiło „tak”, z drugiej – głowa zaczęła wyliczać: wiek, ryzyko, zmęczenie. Dziś mam 40 lat i pięcioletnią Anię, urodzoną przez cesarskie cięcie. I wiem jedno: każda z nas ma swoją drogę. Jeśli jesteś tu, bo zastanawiasz się, kiedy zdecydować się na dziecko, i masz 30 albo 40 lat – ten tekst jest dla Ciebie.
Ciąża po 30 – czy to dobry moment?
Artykuł został napisany przez Kasię Rochacką z serwisu KrainaSzkraba.pl
Z biologicznego punktu widzenia, najkorzystniejszy czas na ciążę przypada między 20. a 30. rokiem życia. Ale życie to nie kalkulacja. Wiele z nas kończy studia, buduje karierę, podróżuje, szuka siebie. Czasem po prostu nie ma odpowiedniego partnera albo warunków. I to jest w porządku. Ciąża po 30 to coraz częstszy scenariusz – nie tylko w Polsce. Kiedy ja zachodziłam w ciążę po raz drugi, miałam już za sobą doświadczenia młodej mamy, ale też większą dojrzałość, świadomość i spokój. Miałam też pytania, nie zawsze chciane porady dla rodziców od rodziców lęki i więcej badań do zrobienia.
Ciąża po 30 może wymagać większej uważności – lekarze zlecają więcej badań prenatalnych, a organizm może szybciej się męczyć. Zgodnie z rekomendacjami Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników oraz Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka, u kobiet powyżej 35. roku życia zaleca się wykonanie badań prenatalnych, takich jak test PAPP-A i USG w pierwszym trymestrze, w celu wczesnego wykrycia ewentualnych nieprawidłowości chromosomalnych.
Warto również zauważyć, że od czerwca 2024 roku, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Zdrowia, każda kobieta w ciąży w Polsce ma prawo do bezpłatnych badań prenatalnych, niezależnie od wieku, co zwiększa dostępność do diagnostyki prenatalnej dla wszystkich przyszłych mam.
Ale z drugiej strony – jesteś bardziej świadoma swoich wyborów. Jeśli więc pytasz siebie, kiedy zdecydować się na ciążę, i masz 30 kilka lat – wsłuchaj się w swoje potrzeby, nie w metrykę. Wiek nie powinien być jedynym wyznacznikiem.
Ciąża po 40 – czy to jeszcze możliwe?
Gdy kończyłam czterdziestkę, Ania miała już dwa lata. Wciąż pamiętam to zdziwienie w oczach położnej, kiedy zapytała mnie, ile mam lat. Tak, ciąża po 40 wciąż wywołuje zdziwienie – ale coraz rzadziej. Wśród moich koleżanek są kobiety, które pierwszy raz zostały mamami po czterdziestce. Bo wcześniej się nie dało. Bo dopiero teraz spotkały właściwą osobę. Bo dopiero teraz poczuły gotowość.
Ciąża w późnym wieku to większe wyzwanie – tego nie będę ukrywać. Rośnie ryzyko powikłań, poronień, chorób genetycznych. Ale rośnie też dostęp do nowoczesnych badań, diagnostyki, wsparcia. Sama przechodziłam przez testy NIFTY, częstsze USG, konsultacje z genetykiem. Lekarze traktowali mnie poważnie, ale bez paniki. Dziś wiem, że dobrze, że nie dałam się przestraszyć statystykom. Jeśli rozważasz ciążę po 40, znajdź ginekologa, któremu ufasz, i nie bój się pytać.
Kiedy zdecydować się na dziecko? Nie ma jednego właściwego momentu
Nie raz i nie dwa zadawałam sobie to pytanie – kiedy zdecydować się na dziecko? Czy po studiach? Po ślubie? Kiedy mieszkanie? Kiedy stabilna praca? A co jeśli tej stabilności nie będzie nigdy? Macierzyństwo to nie Excel, gdzie da się wszystko przewidzieć. Karol przyszedł na świat, kiedy miałam 27 lat – to była spontaniczna decyzja. Ania – po latach planowania, rozmów, analiz. Oba doświadczenia są ważne.
Jeśli stoisz na rozdrożu i pytasz siebie, kiedy zdecydować się na ciążę – posłuchaj siebie. Nie cioci, nie koleżanki z pracy, nie internetu. Twoja gotowość jest kluczem. Wiek to tylko jedna z wielu składowych. Pamiętaj, że masz prawo pytać, wątpić, zmieniać zdanie. I masz prawo być mamą wtedy, kiedy czujesz, że to jest Twój czas.
Ciąża w późnym wieku – jakie są realne wyzwania?
Nie chcę lukrować. Ciąża w późnym wieku to realne wyzwania. Miałam więcej skurczów, częstsze kontrole, trudniejszy poród. Po cesarskim cięciu dochodziłam do siebie dłużej niż po pierwszym porodzie naturalnym. Organizm nie regeneruje się już tak szybko. Miałam też więcej lęków – o zdrowie dziecka, o własne siły, o przyszłość. Ale miałam też więcej narzędzi, by sobie z tym radzić: terapię, wsparcie partnera, wiedzę.
Ważne jest też wsparcie medyczne. Jeśli planujesz ciążę w późnym wieku, znajdź lekarza, który nie patrzy na Ciebie przez pryzmat statystyk. Zadbaj o swoje zdrowie – zrób badania hormonalne, sprawdź rezerwę jajnikową, wykonaj cytologię, USG piersi. Zadbaj o dietę, ruch, odpoczynek. I rozmawiaj. Z partnerem, z przyjaciółkami, z innymi mamami.
Co może pomóc w podjęciu decyzji o ciąży po 30 lub 40 roku życia?
Pamiętam, jak wieczorami robiłam listy „za” i „przeciw”. Czy dam radę z dwójką dzieci? Czy nie będzie mi brakować sił? Czy Karol nie poczuje się odstawiony na boczny tor? Wiele z tych obaw zniknęło, kiedy zaczęłam rozmawiać. Z mamami, które przeszły podobną drogę. Z lekarzem, który wytłumaczył mi, co naprawdę znaczy „zaawansowany wiek matki”.
Pomogło mi też to, że dałam sobie prawo do wątpliwości. Nie musisz być pewna na 100%, by spróbować. Ważne, by nie podejmować decyzji pod presją – ani czasu, ani otoczenia. Jeśli czujesz, że chcesz zostać mamą po 30 czy 40, masz do tego pełne prawo. A jeśli masz wątpliwości – też masz do nich prawo. Czasem warto spotkać się z psychologiem, porozmawiać z kimś neutralnym. Bo ciąża to nie tylko biologia. To także emocje, relacje, poczucie sensu.
Ciąża po 30 czy ciąża po 40 to już nie wyjątek, a część naszej rzeczywistości. Każda z nas niesie swoją historię. I każda z nas zasługuje na to, by czuć się dobrze ze swoimi wyborami. Bez względu na to, co mówi metryka.
Artykuł sponsorowany
